Czyli krótki spacer po głównych ulicach hiszpańskiej stolicy w poszukiwaniu widowiskowej architektury.

W Madrycie nie brakuje budynków, których architektura oparta jest o „wielką manierę” – przeskalowane detale, wielki porządek, bogactwo ornamentu. I są to nie tylko obiekty związane z władzą królewską, kościelną czy miejską, ale także zwykłe kamienice, biurowce i domy handlowe. Ale zacznijmy od monumentalizmu w zupełnie tradycyjnym miejscu – Pałac Królewski.

SAMSUNG CSC

Jest to budynek gigantyczny, zakomponowany wokół dwóch dziedzińców – wewnętrznego o kształcie zbliżonym do kwadratu i zewnętrznego dziedzińca paradnego, domkniętego z drugiej strony przez dwuwieżową fasadę katedry. Jego architektura jest taka, jak na pałac królewski z przełomu baroku i klasycyzmu przystało. Elewacje są bardzo światłocieniowe – pilastry i półkolumny, wielkie belkowania, naprzemiennie trójkątne i segmentowe naczółki (czyli te małe „daszki” nad oknami pierwszego piętra) sprawiają wrażenie bogactwa i wdzięczą się do madryckiego słońca, które wydobywa ich plastyczność.

Warto wejść do środka. Ba! Koniecznie trzeba! W sali tronowej arcydzieło pozostawił mój ulubiony malarz – Giovanni Battista Tiepolo.

Prawdziwy wybuch monumentalizmu w madryckiej architekturze to jednak czasy nieco późniejsze – druga połowa wieku XIX i początek wieku XX ze wszystkimi historyzmami i eklektyzmami, jakie można sobie wyobrazić. A najlepsze przykłady znajdziemy na najbardziej reprezentacyjnych ulicach: Gran Via i Calle Alcala.

SAMSUNG CSC

Glorietta wieńczy narożną kamienicę i zamyka perspektywę jednej z bocznych uliczek przy Gran Vii

SAMSUNG CSC

Kamienice wzdłuż Gran Vii – nie tylko bogactwo detalu, ale także wysoka skala zabudowy

Na przykład poniższy budynek ma bardzo ciekawy detal – wielki porządek, zwany także kolosalnym. To znaczy, że kolumny przechodzą przez dwa piętra. Ale jeśli kolosalny i wielki oznaczają, że przez dwa, to jak nazwać rozwiązanie, gdzie kolumny przechodzą przez trzy piętra, a po bokach są jeszcze boniowane pilastry wysokie na cztery piętra? Gargantuiczny porządek?

SAMSUNG CSC

SAMSUNG CSC

A powyższy przykład jest tak bogaty w różne pomysły, że można by napisać cały obrazkowy leksykon detalu architektonicznego i zilustrować go tym jednym zdjęciem. Hm… spróbujmy!

SAMSUNG CSC

A to i tak tylko te najbardziej podstawowe! Bo przecież samo belkowanie składa się z architrawu, fryzu i gzymsu, a głowica dzieli się na kilka kolejnych, mniejszych detali.

Na koniec apogeum neobraokowej przesady. Edificio España. Aż trudno uwierzyć, że został zbudowany w latach pięćdziesiątych! Chociaż… z drugiej strony Pałac Kultury i Nauki też.

SAMSUNG CSC

Zobacz też nasz film o madryckiej architekturze i jednej budowli, która od niej zupełnie odstaje:

Tags: , , , , ,